Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 06 2018

embrace
9738 3042 500
trick or treatment
Reposted fromlooque looque viaPoranny Poranny
embrace
0167 9947
Reposted fromsavatage savatage viaPoranny Poranny
embrace
7871 fa08 500
Reposted fromkarmacoma karmacoma viaPoranny Poranny
embrace
5302 a7f1 500
Reposted fromnoone97 noone97 viagdziejestola gdziejestola
embrace
8245 04b0 500
Emma Van Den Broeck.
Reposted fromPoranny Poranny viagdziejestola gdziejestola
embrace
embrace
1058 d00d 500
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viazapachsiana zapachsiana
embrace
5843 23b7 500
Reposted fromel-kaktus el-kaktus viazapachsiana zapachsiana
embrace
Nie wiem, co mnie bardziej przeraża
Zobaczyć Cię ponownie, czy nie zobaczyć Cię już nigdy.
— Une Rencontre
Reposted frompieprzycto pieprzycto viazapachsiana zapachsiana
embrace
nie mogę sobie znaleźć pozycji do snu
mam dwa hektary myśli w głowie
— Kaja Kowalewska
Reposted frompasazerka pasazerka viazapachsiana zapachsiana
embrace
9032 3d92
Reposted fromgreens greens viazapachsiana zapachsiana
embrace

Prawda jest taka, że czasem patrzymy na kogoś i przestajemy go kochać , bo zacząl lubić musztardę.

A czasem trafia się taki ktoś, kto zawodzi nas najmocniej na świecie, a my chcemy być przy nim.

Reposted fromwhateveer whateveer via12czerwca 12czerwca
embrace
9508 00bb 500
Reposted fromEtnigos Etnigos via12czerwca 12czerwca
embrace
7577 866a 500
Reposted from4777727772 4777727772 via12czerwca 12czerwca
embrace
8103 1ee7
A couple admires the color and texture of Monet’s Water lilies at MoMA, New York
Reposted fromwsukience wsukience via12czerwca 12czerwca
embrace
Marzyć bez limitu, kompleksów i bez wstydu.
— Nosowska
embrace
Raz w życiu zdarza się dziewczyna, z którą nadajesz nazwy gwiazdom.
— znalezione
Reposted fromheavencanwait heavencanwait via12czerwca 12czerwca
embrace
Ani różnica poglądów, ani różnica wieku, nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłości. Nic, prócz jej braku.
— M. Dąbrowska
embrace
To koniec, wreszcie koniec
Drozd w sercu zmiażdżył co chciał
Tylko czasem w dłoniach chowam twarz
Tak właśnie mam
— Artur Rojek - Lekkość
Reposted fromblackheartgirl blackheartgirl via12czerwca 12czerwca

November 01 2018

embrace
Proust oczywiście ma rację, że każda rozmowa jest trochę pustoszeniem siebie. Ale skąd bierze się to uczucie? Może trochę z niewydolności mowy. Kiedy myślimy, wiemy, o co nam chodzi, kiedy mówimy, kiedy już powiemy, zostajemy trochę rozczarowani. Jak to, więc tylko o to chodziło? Więc tylko tyle, te nasze skarby osiągnięte, kiedy ukażą się jako parę zdań, właściwie je wyczerpujących, wcale nie przedstawiają się tak bogato. Ale to wina mowy, a może i - po części - przyczyna tkwi także w tym, że rzeczywiście, co przeczute, wydawało nam się większe i piękniejsze niż sformułowane. A co do mowy, przecież dopiero po największych wysiłkach i trudach zaledwie parę książek na świecie oddaje jako tako to, o co chodziło autorowi, a w jego mniemaniu zapewne także niedostatecznie, cóż tu wymagać od zdań kleconych na poczekaniu, byle jakich i przypadkowych, żeby nas dostateczne wyrażały. Potem kiedy się wypowiemy, kiedy się podzielimy, jesteśmy trochę jak czajnik z wrzątkiem, z którego zdjeto pokrywkę, ciśnienie spada. Dotychczas mile się nosiło poczucie własnego sekretu, wyłącznie osobistego. Dzielimy się nim trochę przez to, że pragniemy zaskoczyć, zadziwić słuchacza sobą samym. I zostajemy rozczarowani, bo po wypowiedzeniu się zaznacza się w nas odpływ. Przez to może nawet rozmowa pustosząca, obniżająca wewnętrzne ciśnienie jest pobudką. Bo chcąc się znowu napełnić, przystępujemy od początku do pracy wewnętrznej.
— Sławomir Mrożek, Dziennik tom 1 - 1962-1969
Reposted frommhsa mhsa viaoborze oborze
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl